Polymnia Mittens z włóczki Novita Nalle Alpakka
Czasem nie mam zasobów, żeby wymyślać nawet najprostsze projekty od zera, a dzianina musi być “na już”. Wtedy otwieram wielokrotnie już sprawdzone książki dziewiarskie i zawsze coś się znajdzie, przy czym na pierwszy rzut oka wiem, że to jest to! Tak było u mnie z tymi mitenkami.

Zerknęłam na wzór Polymnia Mittens od Sari Nordlund z wykorzystywanej już wielokrotnie przeze mnie książki “Softy. Timeless knits” i od razu wiedziałam, że tego szukałam. Mitenki miały być z klasą, nie zbyt proste, ale też nie przekombinowane i nadające się do lekko rustykalnej włóczki. Polymnia Mittens wygrały ten “casting” na szóstkę. W dodatku czekała mnie satysfakcja w trakcie dziergania, a potem jeszcze większa, gdy założyłam gotowe mitenki.
Do tego dobrałam włóczkę, która jest nowością w kolekcji fińskiego producenta Novita – Nalle Alpakka. Widać w niej dokładnie, jak dodatek wełny z alpaki robi sporą różnicę. Wiadomo, że klasyczna Nalle jest świetna, ale tutaj włóczka jest jeszcze bardziej miękka i przytulna, ma ten lekki, przyjemny „włosek” i daje efekt trochę bardziej rustykalny, ale nadal elegancki.
Zrobiłam mitenki i rozpędziłam się tak, że z resztek włóczki powstała jeszcze opaska wg wzoru Headband with a Twist (Mirelle Moments), który znajdziesz na Ravelry.
I powiem Ci, że jest to doskonały zestaw awaryjny na tę naszą zmienną – biczującą czasem niespodziewanym chłodem – wiosnę, gdy rano nie chce się wyjść, bo zimno, ale słoneczko już woła na dwór. Zestaw jest nie za ciężki, ale i nie za delikatny, cieplutki i pasuje prawie do wszystkiego. Czasem się zdarza, że coś wygląda dobrze na zdjęciu, ale nie chce mi się tego nosić. Tu zdecydowanie chce mi się je zakładać.



Kilka konkretów, jeśli chcesz zrobić podobne mitenki na drutach
Projekt jest robiony w okrążeniach, więc jeśli masz już za sobą pierwsze rękawiczki, skarpetki czy czapki to odnajdziesz się tu bez problemu. Jeśli nie, z solidnym i prowadzącym za rączkę opisem i schematem Sari Nordlund też dasz radę, tylko może trochę wolniej, ale to będzie jeden z tych wzorów, które dobrze uczą technik dziewiarskich w trakcie roboty.
Dane projektu
Wzór: Polymnia Mittens wg Sari Nordlund z książki Softly. Timeless Knits
Rozmiar: uniwersalny
Druty: 3,5 mm
Próbka: 22 oczka / 32 rzędów
Zużycie włóczki: ok. 290 m na cały komplet, czyli 2 motki
Włóczka: Novita Nalle Alpakka
Kolor: Piasek (060)

Myślę, że to nie jest projekt, który robi się raz i koniec. Zdaje się, że wrócę jeszcze do niego w innym kolorze, może też z inną włóczką, w innym nastroju… Jeśli lubisz ciepłe włóczki z alpaką, możesz też zajrzeć do kategorii włóczek alpakowych w sklepie Woolloop.
Jak zrobić mitenki na drutach – sprawdzone wzory (i co warto wybrać)
Jako, że jestem fanką mitenek, zanim trafiłam na ten wzór Sari Nordlund, przetestowałam kilka innych wzorów. Tutaj znajdziesz te, które naprawdę mogę z czystym sumieniem polecić, jeśli szukasz sprawdzonych wzorów na mitenki na drutach.
01. Tourmaline – dobre na pierwsze mitenki
To bardzo dobry przykład mitenek, które są proste w konstrukcji, bardzo szybkie do zrobienia i uniwersalne. Wzór jest banalnie prosty, a motyw Tourmaline nada się też na czapkę i komin. Takie proste mitenki świetnie sprawdzą się jako pierwszy projekt, bez wielkiego kombinowania z dzierganiem kciuka.

Do projektu użyłam:
- 1 motka włóczki: Rosarios4 Iaque z (boską!) wełną jaka, w kolorze szafranowym (nr 5)
- druty: na żyłce, 3,25 mm
2. Vivid Mitts – wyraziste i strukturalne
To mitenki, które grają strukturą i detalem. Pojawia się w nich już więcej zabawy ze strukturą warkoczy, pracy z ciekawym kciukiem i bardziej technicznego podejścia. Ale też nie są trudne! Za to świetnie pokazują, jak niewielki projekt może być jednocześnie prosty i efektowny.

Do dziergania tych mitenek użyłam:
- włóczki: Performance Simply Wool
- druty skarpetkowe 3 mm
3. Lanckorona Mitts – długie mitenki dla damy
To już zupełnie inna liga. Wzór od Doroty Morawiak-Lichoty to projekt bardziej wyrafinowany. Mitenki są długie, o bardzo dopracowanej konstrukcji i – co tu kryć – niełatwym wzorze. Za to efekt końcowy jest WOW. Z pewnością nie jest to szybki projekt na dwa wieczory, ale coś, co daje furę satysfakcji z procesu i efektu.

Do realizacji użyłam:
- włóczki: Performance Woolinen (wełna merino z lnem)
- druty na żyłce: 2 mm i 2,5 mm
W tym wpisie znajdziesz więcej informacji na ich temat.
Co łączy te wszystkie projekty?
Z perspektywy osoby, która dzierga dużo różnych dzianin, widzę jedną rzecz – mitenki naprawdę nie potrzebują skomplikowanych technik, żeby były dobre i użyteczne. Możesz też wyżyć się w nich dziewiarsko i poćwiczyć bardziej skomplikowane techniki i wzory, gdy najdzie Cię potrzeba, a nie chcesz rzucać się od razu na “głębokie wody” projektów wielkogabarytowych. Potrzebują jedynie dobrze dobranej grubości włóczki, żeby była odpowiednia na takie przejściowe pory roku, solidnie napisanego wzoru, no i przekonania, że będziesz je chętnie nosić:-)
Pozdrawiam i życzę udanych przygód z przytulnymi włóczkami i mitenkami!





